Fotografią średniego formatu o klatce materiału światłoczułego 6×6xm zajmuję się od niedawna.
Kiev 60 ma konstrukcję podobną do zwyklej małoobrazkowej lustrzanki jednak klatka ma rozmiary w tym modelu 6cm / 6cm więc ponad dwukrotnie większą i różniącą się proporcjami [kwadrat] od klatki filmu małoobrazkowego o wymiarach 2,4/3,5cm
3 styczeń 2008
medium format 6×6
29 grudzień 2007
sprzęt fotograficzny, którym aktualnie się posługuję
Jakiś czas zajęło mi zrobienie tego zestawienia,
jeśli ktoś będzie potrzebował jakiś szczegółów dot. funkcjonowania tego lub podobnego sprzętu zapraszam
(więcej…)
17 grudzień 2007
za 900 złociszy
Jeżeli jednak wybrałeś lustrzankę z kitem i zauważyłeś, ze zabawa podstawowym obiektywem już ciebie nie zadowala zaczynasz szukać innych możliwości swojego sprzętu.
Dzięki temu wyborowi umożliwi to możliwość wymiany obiektywów, które mogą znacząco zmienić świat widoczny w wizjerze i na fotografiach.
24 listopad 2007
23 listopad 2007
Relacja z EOS Discovery
krótka relacyjka moim oczkiem;
wieczorna sesyjka 21.11.br EOS Discovery
wejście recepcja i przywitanie ok,
wnętrze sali [poczekalnia] za recepcją i miejsce prezentacji sprzętów bardzo słabo oświetlone, nie kojarzyło mi się przyjaźnie ze świetlistością jaśnie wielmożnego canona. brakowało mi silnych reflektorów kierunkowych. Strasznie ciepło było wewnątrz, mi taka temperaturka nie sprzyjała.
Przed seansem znalazłem z koszulka Viteza, o jeszcze kogoś [nicka nie pamiętam - przepraszam]. Po wejściu na salę przeleciał kilkanaście razy pokaz naszych fotek przesłanych w trakcie rejestracji, po jakimś czasie dowiedzieliśmy się o małym opóźnieniu z powodu korków w warszawce.
pokaz zaczął się od występu Pana z C. obeznanego technicznie lecz nie bardzo przygotowanego do prowadzenia pokazu lub nieznającego zasad poprawniej prezentacji. Sama prezentacja na ekranie wykonana poprawnie, choć lektor mówił bardzo sztucznie, i dziwnie artykułując głoski.
Przedstawiona pokrótce historia bagnetu EOS i jego nie bywałej funkcjonalności i nowoczesności.
Został zaproszony pan Tomasz Tomaszewski celem przedstawienia swoich historii reportażowych. Pokaz slajdów dwóch historii TT bardzo ciekawy i dobrze przygotowany reportaż; brakowalo mi jednak komentarza.
pokaz filmowy profesjonalistów fotografujących canonami bardzo mi się spodobał zastrzeżeń niet. Szkoda że takiej osoby [któregokolwiek] zabrakło na tym pokazie.
pokaz fotografii makro, chciałbym sie nie wypowiadać, ale może kogoś cos ten pokaz i relacja nauczy.
W zestawie do Makro wystąpiły Canon 40d obiektyw Canon MP-E 65 mm f/2.8, 2x 580ex [nie wiem która wersja] Pan Tomaszewski wykonał kilka fotek demonstrując LV oraz za pomocą systemowca siedzącego przy kompie działanie zdalne aparatu i jego podstawowe funkcje. 1. fota bez lampy balans bieli ustawniony na jakiś odjechany 2fota niestety nie udało wyzwolić się lampy pierścieniowej bo nie była włączona, kolejne foty modyfikacja WB i fotka z szarą kartą kodaka. Niestety lampy 580ex nie odpaliły ani razu mimo że były ustawione [dziwne, bardzo szybko ominęli temat skupiajac się na fotkach RAW] poziom przedstawionych funkcji dla początkującego amatora.
Pokaz z Modelką wyszedł już dużo ciekawiej i zadowalająco pokazał współpracę systemową EXów
bardzo podobała mi się opinia o fotografiach i jej uzasadnienie. W dalszym ciągu nie wiem co otrzymał zwycięzca 40d czy 30D.
pokaz puszek i szkiełek był ciekawy lecz nie rewelacyjny brakowało mi 70-200/2,8 i 2,8IS i jakiejś jasnej 50mm czy 85mm
Ciasteczka i podwójna kawka na plus.
Wpadki TT
* martyce Nikona – kto był ten wie – sa niedoścignione nawet slajd odpada
* 1Ds MKIII jest jakis nieporęczny TT nie potrafił sobie z nim poradzić z ustawieniami
* minimalna odległość 85mm jest większa od tej z której TT chciał fotografować i z tekstem “nie ustawia mi – co jest ?” hihih
* po uprzdenim zapewnieniu ze używał prawie wszystkich analogów i wszystkich Dslr’ów Canona wydało mi się to co najmniej dziwne
konkludując: dobrze że cokolwiek było w ogóle zorganizowane, forma i przygotowanie osób daje wiele do poprawy. Organizator powinien zweryfikować prowicje występującym.
11 listopad 2007
System NIKON
szukam strony, informacji gdzie byłaby opisana hierarchia body nikonów od amatorskiego body po profesjonalne
jak na razie mam to
http://www.nikon.co.jp/main/eng/portfolio/about/history/rhnc/index.htm
http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm
szukam dalej.
7 listopad 2007
Potwierdzenie ostrości w Body Canon EOS z obiektywami innych systemów
Potwierdzenie ostrości w Body Canon EOS z obiektywami innych systemów – jak to osiagnąć?
Zacznijmy od początku.
Producent jedno-obiektywowych lustrzanek fotograficznych CANON do sterowania obiektywami i ich silnikiem wymusza zastosowanie w obiektywach odpowiednich układów elektronicznych.
Takich układów elektronicznych nie ma w starych obiektywach manualnych lub obiektywach przystosowanych do innych systemów chociażby obiektywy NIKKOR.
Jakiś czas temu genialny Rosyjski wynalazca Viktor zaprojektował mały układ który zastępuje elektronikę, w którą wyposażane są obiektywy posiadające Auto Focus.

Aby móc zastosować obiektywy innych systemów do Body Canona trzeba użyć odpowiedniego adaptera przykładowo EOS/gwintM42
Taki układ montujemy do do addaptera od strony bagnetowego mocowania EOS. Po poprawnym zamontowaniu układ wygląda tak

5 listopad 2007
Kupujemy Lustrzankę
Hej.
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że lustrzanka to taki okrojony kompakt. Nie nagrywa filmików choć jest szybszym aparatem od niejednego kompaktu, również przykra wiadomość dla lubiących “pozycję na zombie” nie da rady kadrować za pomocą planelu LCD.
Zastanawiając się nad kwotą, którą chcemy wydać na pierwszą/kolejną zabawkę cyfrową trzeba wziąć pod uwagę również to iż akcesoria do puszki <czyt. Cyfrowego BODY> niejednokrotnie wyrywają więcej sałaty z portfela niż tulejki pierścienie i filtry w kompaktach.
Tak więc decydując się na zakup lustrzanki przyjmujemy to iż jest to początek naszych wydatków. Budżet początkowy/startowy który przeznaczymy na nasze wymarzone body okaże się szybko niewystarczający aby zaspokoić nasze potrzeby. Dlaczego?
Systemy [CANON, NIKON, PENTAX, MINOLTA ......... ] lustrzanek dają “nieograniczone” możliwości realizowania swoich zainteresowań fotograficznych i są jedynie “ograniczone” przez brak sałaty w naszej kieszeni patrząc od strony możliwości zakupu akcesoriów, obiektywów, sprzętu pomocniczego.
Wiele ludzików kupując nową lśniącą puszeczkę – ich wymarzony prezent fundowany przez połowę rodziny zakupiony na 20rat – często taki ludzik dopłaca kilka zielonych listków sałaty za full-plastic-fun-fantastic lans-lens zwany potocznie “kitem” <czyt. KIT -em>
po napisaniu kilku postów na mniej lub bardziej spersonalizowanym forum fotograficznym zaczynających się mniej więcej tak:
Kupiłem [puszkę z kitem] kto ma instrukcję……..
Cześć to mój pierwszy post tutaj jestem Roman co to jest ISO……..
Mam problem ………
W kompakcie były lepsze kolory mam [puszkę z kitem] …… co zrobić ……
Dochodzimy do sedna sprawy że z zakupem lustrzanki nie jest wcale tak prosto jakby się mogło wydawać.
IMHO [EN]/ MZ [PL] Zastanawiając się nad zakupem “lustrzanego modelu kompakta” warto zastanowić się czy chcemy inwestować dość znaczne środki finansowe potocznie zwane kieszonkowymi, rentą babci, własną kasą zarobioną w napadzie na bank czy chcemy kupić aparat dający nam przyjemność bez ponoszenia w bliskiej/dalszej przyszłości wydatków związanych z rozwojem swojego hobby czy zakupem kolejnych obiektywów i akcesoriów.
Warto jeszcze zastanowić się nad możliwościami, które posiadamy czyli umiejętność podstawowej obróbki zdjęć, i czy chce nam się przy tym siedzieć.
Tak, zdecydowaliśmy że kupujemy lustrzankę.
pominę cały wątek wyboru systemu gdyż nie chcę rozpętać rozmowy nad wyższością świąt …. .
Pomyśl dlaczego chcesz posiadać tego typu aparat i dlaczego stać Ciebie na aparat niższej/średniej klasy?
Dlaczego nie wybrałeś bardzo dobrej hybrydy z dobrymi szkłami?
Tak wiem, wiele osób odpowie “bo to lustrzanka”, “bo daje możliwość rozwoju”, “bo tak”, “lepsza jakość”
Są to wasze odp. które się powszechnie słyszy i chciałoby się w nie wierzyć jednak patrząc i obserwując osoby posiadające niższej/średniej klasy body strzelające fotki na zielonym zaczynam rozumieć chęć posiadania lustrzanki choćby najtańszej. [LANS] czy to dobre sformułowanie? dla osoby mającej Canona 5D i używającej programu zielonego?
Wiem również że wiele osób kupując lustro zaczyna pracować nad swoim warsztatem poprawiając swoje efekty i inwestując w dobrą optykę.
Kupując puszkę musisz liczyć się prędzej czy później z kolejnymi wydatkami, czy to będzie filtr, czy torba na sprzęt, kolejna karta czy lampa zewnętrzna.
Ok, zdecydowaliśmy zakupić lustrzankę.
Przecież chcemy mieć dobrą bazę do dalszego rozwoju. Uciułaliśmy nasz 200000-500000 jednogroszówek w 5 słoikach stoją już w domu i czekają na dobrą okazję. Zaczyna nas łapać mały stresik, przecież mógłbym <Wszystkie Kobiety przepraszam – Szanujemy Je> kupić bardzo dobrego kompakta/hybrydę z kompletem dobrych akcesoriów i nie musiałbym więcej dokładać. A tu przy takiej inwestycji mam piękne srebrnoślniące lub czarnomatowe nowe body ze szkłem porównywanym do denka po ogórkach konserwowych.
Teraz warto by odwiedzić jakiś rzeczywisty lokalny sklepik bynajmniej żeby nie kupować
[słoiki z gotówką proszę zostawić w domu] aparatu, ale żeby pomacać, posmyrać, potargać, poprzytulać…. o sory zapędziłem się, puszkę która nas interesuje.
Na początek chcemy zobaczyć jak leżą nam w rękach aparaty tzn. czy body ie jest za małe[z gripem lub bez] czy nie jest kwadratowe, czy spust znajduje si we właściwej pozycji a nie pod np. kciukiem. Warto też popatrzyć w wizjer zwany lipkiem, czarną studnią, czy peryskopem. Na tym etapie nie patrzymy na ceny, specyfikacje, tylko na wygodę użytkowania, ergonomię dostępność przycisków na tylnej ściance, czytelność oznaczeń. Myślę że po odwiedzeniu 2-3 sklepów, które posiadają interesujące nas body będziemy już mieli taki kociokwik, że będziemy chcieli już natychmiast cokolwiek nabyć
aby mieć już własną zabawkę i i mieć kłopot zakupów z głowy.
Halo Halo jeszcze nie zaczęliśmy kupować, dopiero obejrzeliśmy sprzęty.
Na spokojnie warto przejrzeć w domowym zaciszu ceny oraz dostępność akcesoriów tkaich jak szkła, wężyki, adaptery, filtry. Warto też urealnić ceny nowego/używanego sprzętu sprawcdając np na portalach aukcyjnych ceny i właśnie DOSTĘPność
Teraz już wiemy po pierwsze jakie mamy możliwości, po drugie jaka ergonomia nam odpowiada i po trzecie jaki budżet musimy szykować na przyszłe wydatki. Jeszcze Wam się nie znudziło? Może ktoś na tym etapie dotarł do dna swojej świadomości fotograficznej i wybrał kompakt/hybrydę?
Ehe, wiedziałem że większość jednak zostanie – przecież już tyle zrobilem dla tego zakupu – przy swojej decyzji.